Adaptacja – GMO

W Polsce jak i w całej Europie tematyka roślin modyfikowanych genetycznie (GMO) budzi wiele kontrowersji. Po części wynika to z niedostatecznej liczby badań na temat wpływu tych roślin na środowisko jak również wpływu spożywania produktów roślinnych pochodzących z upraw GMO na człowieka. Tymczasem niektórzy naukowcy twierdzą że bez roślin GMO rolnictwo nie będzie w stanie w 2050 roku wyżywić ludności na świecie. Warto więc wiedzieć więcej o problemie roślin GMO, dlatego poświęcamy tej spawie część naszego portalu.

Co to oznacza skrót GMO

GMO, czyli Organizmy Modyfikowane Genetycznie (zwane także Organizmami Transgranicznymi) to według definicji (zawartej w Ustawie o organizmach genetycznie zmodyfikowanych) organizm w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób niezachodzący w warunkach naturalnych wskutek krzyżowania lub naturalnej rekombinacji. Czyli są to wszystkie organizmy, które w swoim genomie zawierają geny pochodzące z innego, obcego organizmu. W kontekście rolnictwa bardzo dużo mówi się o roślinach genetycznie modyfikowanych (roślinach transgenicznych) takich jak: kukurydza, soja, ziemniak. Inne rośliny które zostały zmodyfikowane to między innymi: tytoń, rzepak, burak cukrowy, pomidor, truskawka, ryż, sałata, bawełna, pszenica, dynia, winogron, banan, kapusta, seler. Pierwszą rośliną zmodyfikowaną genetyczną był tytoń, natomiast pierwszą rośliną dostępną na rynku był pomidor, który posiadał zwiększoną odporność na obicie i zgniecenia powstające w trakcie transportu owoców.

Dlaczego GMO dla rolnictwa

W kontekście roślin uprawnych, modyfikacje genetyczne są tworzone głównie ze względu na nadanie roślinom pewnych cech odpornościowych na niektóre szkodniki i choroby oraz w celu przystosowani ich do nowych cech środowiska, na przykład zmniejszenie zapotrzebowania na wodę czy też zwiększenie tolerancji na zasolenie gleb, przymrozki. Właśnie możliwość dostosowania wymagań roślin do określonych warunków środowiska sprawiło, że tematyka organizmów genetycznie modyfikowanych poruszana jest w kontekście zmian klimatu.

Zachodzące zmiany klimatu mogą powodować ograniczenia w uprawie niektórych roślin np. tych o wysokich wymaganiach wodnych lub też wyłączać nawet niektóre obszary z produkcji rolniczej. Wprowadzenie na takie tereny roślin odpornych na stresy biotyczne umożliwi kontynuacje produkcji rolniczej i będzie stanowiło działanie adaptacyjne do zachodzących zmian. Duża część roślin zmodyfikowanych genetycznie posiada zwiększony potencjał plonotwórczy, co oznacza możliwość uzyskania większych plonów przy nie zwiększonych nakładach na produkcje.
GMO receptą na głód ziemi

Regulacje Unii Europejskiej nakładają na wszystkie kraje obowiązek wzrostu produkcji energii ze źródeł odnawialnych. Energia odnawialna może być produkowana z biomasy roślin lub też ich przetwarzania na biopaliwa ciekłe. Warunkiem tej produkcji roślin na cele energetyczne ma być nie konkurowanie z uprawami przeznaczonymi do produkcji żywności. Jedną z szans na spełnienie tych wymogów jest uprawa wysoko plonotwórczych roślin zmodyfikowanych. Rośliny te nie konkurowałyby bezpośrednio z tymi przeznaczonymi na cele konsumpcyjne ale poprzez wysokie plony i odporność na stres wodny i termiczny pozwoliły by na spełnienie celów odnośnie produkcji czystej energii. Być może też produkcja roślin na cele energetyczne nie była by tak kontrowersyjna jak uprawa tych roślin z przeznaczeniem na cele spożywcze czy też jako dodatek do pasz zwierzęcych.

GMO w rolnictwie już jest

Do najbardziej popularnych roślin transgranicznych zalicza się kukurydza i soja. Zmodyfikowana soja, która jest odporna na herbicydy stanowi obecnie ponad 60% całego areału uprawy tej rośliny na świecie. Do największych producentów soi GMO należą Stany Zjednoczone, Argentyna i Brazylia. USA posiada największy areał upraw genetycznie zmodyfikowanych, w 2006 roku było to ponad 54 mln ha. Obecnie też większość dodatków do pasz zwierzęcych produkowana jest z soi modyfikowanej. Inną popularną rośliną GMO jest kukurydza, która jest odporna na niektóre szkodniki. Jednak zdaniem niektórych naukowców dodatkowy gen kukurydzy odpowiedzialny za tą odporność może powodować niebezpieczne zmiany w ekosystemach. Niestety nie ma prowadzonych badań na temat wpływu roślin modyfikowanych genetycznie na środowisko. Brak jest także informacji na temat krzyżowania się tych roślin z roślinami naturalnymi dla poszczególnych typów krajobrazu. Wprowadzony w wielu krajach europejskich system zabezpieczeń przed krzyżowaniem się między sobą tych roślin na przykład w postaci stosowania pasów ochronnych jest tylko martwym zapisem, gdyż nie można uniemożliwić przenoszenia pyłków przez rośliny na wyznaczone odległości, czy też przez owady. Odporność roślin na szkodniki, choroby czy też chwasty pozwala na redukcje stosowania chemicznych środków ochrony roślin, co z punktu widzenia ochrony środowiska jest korzystne. Ale jak podkreślają niektórzy przeciwnicy tych roślin zawierają one w sobie geny odpornościowe niejako na zapas co może nie być korzystne na chociaż by dla pszczół.

Organizmy zwierzęce poddawane są genetycznym modyfikacjom w celu przyśpieszenia wzrostu, poprawy produktywności zwierząt, poprawa wartości odżywczej produktów zwierzęcych czy też uniemożliwienie przenoszenia chorób przez owady. Część hormonów, związków wytwarzanych przez organizmy zmodyfikowane wykorzystywane jest do produkcji szczepionek, antybiotyków i innych leków.

GMO nadzieją na pokonanie problemu suszy

Uprawa roślin odpornych na susze, niskie czy też wysokie temperatury mogła by być jedną z form adaptacji do zmieniających się warunków klimatycznych i pojawiających się coraz częściej ekstremalnych zjawisk pogodowych. Zastanowić się jednak należy czy lepiej opłaca nam się wprowadzić rośliny transgraniczne odporne na susze czy też korzystniejsze będzie nawadnianie upraw? Czy uprawa roślin zmodyfikowanych genetycznie to jedyna szansa na wysokie plony w obliczu zmian klimatu?

GMO to ciągle wielka niewiadoma

Istnieje szereg pytań w kontekście GMO, na które dziś nie znamy odpowiedzi. W Polsce obecnie obowiązujące prawo zakazuje uprawy roślin genetycznie modyfikowanych. Ponadto w Polsce jest zakaz obrotu materiałem siewnym roślin transgranicznych. Jest to prawo bardziej restrykcyjne od prawa europejskiego, gdzie istnieje możliwość uprawy jednej odmiany zmodyfikowanej kukurydzy i jednej odmiany ziemniak na terenie Unii Europejskiej. Niektóre grupy producenckie zrzeszające rolników protestują przeciw zakazowi uprawy roślin modyfikowanych i starają się o zniesienie tego zakazu. Również hodowcy są przeciwni wprowadzeniu zakazu używania pasz produkowanych głównie z soi transgranicznej. Na drugim biegunie są organizacje ekologiczne walczące o wprowadzenie całkowitego zakazu produkcji roślin zmodyfikowanych i sprowadzania do kraju pasz dla zwierząt wyprodukowanych z tego typu roślin.