Zmiany w uprawach – Kukurydza

W uprawie kukurydzy w Polsce upatruje się szansę na zwiększenie produktywności polskiego rolnictwa. Jej ogromny potencjał produkcyjny oraz możliwości hodowli różnych form użytkowych oraz możliwość przystosowania się do specyfiki różnego siedliska, to źródła jej światowego sukcesu. W Polsce do niedawna uprawa kukurydzy miała niewielkie znaczenie gospodarcze, wynikało to głównie z dużego ryzyka jej uprawy w naszym klimacie. Duże walory użytkowe kukurydzy z pewnością w przyszłości przyczynią się do szerokiego użytkowania, zarówno na cele paszowe, ale również jako rośliny do produkcji bioenergii, głównie bioetanolu i biomasy.

Pochodzenie kukurydzy

To niezwykłe zboże, nazwane przez Indian źródłem życia, dzięki któremu pierwsi osadnicy amerykańscy przeżyli zimę, jest jedną z najstarszych a jednocześnie jedną z najmłodszych roślin uprawnych. Kukurydza powstała najprawdopodobniej z przypadkowej krzyżówki dzikiej trawy teosinte (Euchlaena luxurians) i przedstawiciela rodzaju Tripsacum. Wystarczyło jedno stulecie, aby jej uprawa zdominowała produkcje w ówczesnym świecie. Uważa się, że w Środkowej Ameryce użytkowo wykorzystywana była, co najmniej od 8 tysięcy lat. W  Europie jest stosunkowo młodą uprawną rośliną, którą przywiózł Krzysztof Kolumb. Początkowo uprawiana była głównie w basenie Morza Śródziemnego musiało upłynąć prawie 400 lat zanim trafiła do Europy Środkowej. Ostatnie 50 lat to ekspansja uprawy kukurydzy na całej kuli ziemskiej. Jest to efekt postępu genetycznego w hodowli nowych odmian o różnych klasach wczesności oraz typach użytkowych, które umożliwiają lepsze dopasowanie do warunków klimatycznych i potrzeb konsumpcyjnych człowieka. W ostatnich latach prace hodowlane są intensywnie prowadzone w poszukiwaniu mieszańców opornych na szkodniki oraz odpornych na susze. Wyjątkowo jest to ważne ze względu na możliwość ograniczenia stosowania środków ochrony roślin oraz obserwowany coraz większy deficyt wody dla rolnictwa oraz prognozy częstszych susz umożliwi uzyskiwanie stabilnych plonów.

 

Kukurydza w Polsce

Do lat 90 tych ubiegłego stulecia kukurydza, uprawiana była w Polsce głownie na kiszonkę. W ostatnich latach systematycznie rosła powierzchnia uprawy kukurydzy na ziarno. Obecnie uprawa kukurydzy zajmuje 700 tys. ha, z czego 40% stanowi kukurydza uprawiana na ziarno. Jednym z czynników wpływających na wzrost powierzchni uprawy kukurydzy w Polsce, oprócz wzrastających potrzeb rynkowych i dostępności wysoko plonujących odmian, uważa się większe zasoby ciepła sprzyjające dojrzewaniu kukurydzy. Należy oczekiwać, że jeśli nastąpi dalszy wzrost zasobów ciepła w Polsce, czyli wzrośnie temperatura okresu wegetacyjnego, również wzrośnie udział kukurydzy w strukturze zasiewów.

Termometr dla kukurydzy

Można stwierdzić, że przeciętne warunki klimatyczne, jakie obserwowano w latach 1941-1990 na Dolnym Śląsku, występują obecnie na znacznym obszarze kraju (Rys. 1). Zakładając, że temperatura wzrośnie o kolejny stopień możemy spodziewać się, że nie będzie barier termicznych do uprawy kukurydzy średnio-późnej (FAO 270) w Polsce.

Rysunek 1: Prawdopodobieństwo dojrzewania kukurydzy FAO 270 wg Kozyry i Górskiego (2004).

Uwaga na szkodniki kukurydzy

Z pewnością większe prawdopodobieństwo dojrzewania kukurydzy jest pozytywnym efektem cieplenia, ale większe zasoby ciepła również korzystnie wpływają na rozwój szkodników. Zwiększa się w ciągu roku liczebność szkodników oraz liczba pokoleń, a prognozuje się, że ich szkodliwość będzie nadal wzrastać. Zyskują na znaczeniu szkodniki, które dotychczas nie miały dużego znaczenia gospodarczego. Omacnica prosowianka (Ostrinia nubilalis) do niedawna występowała w najcieplejszych rejonach kraju, obecnie jej zasięg znacznie przesunął się w kierunku północy i kontynuuje swoją ekspansję podążając za zwiększającym się areałem kukurydzy w Polsce. Ponadto pojawiają się nowe szkodniki dotychczas niewystępujące na terenie Polski, między innymi zachodnia stonka kukurydziana, której ekspansje przypisuje się głownie zwiększającym się zasobom ciepła. Co wskazuje, że pojawiają się nowe zagrożenia i należy zwrócić uwagę producentów, że ochrona kukurydzy przed tymi szkodnikami stanie się ważnym problemem w warunkach cieplejszego klimatu. Realne zagrożenie w przyszłości może stworzyć również – słonecznica orężówka (Helicoverpa armigera). Ciepłolubny motyl występujący powszechnie w uprawach kukurydzy w basenie Morza Śródziemnego, obecnie zwiększa się jego populacja na Węgrzech oraz w krajach sąsiadujących z Polską – na Słowacji i w Czechach. Pojedyncze osobniki już są identyfikowane w naszym kraju, co wskazuje, że jeśli nadal zasoby termiczne w kraju będą wzrastać to, w przyszłości słonecznica orężówka może stać się ważnym gospodarczo szkodnikiem nie tylko kukurydzy.

Choroby tez groźne

Epidemiologiczne występowanie głowni guzowatej kukurydzy spowodowała duży niepokój wśród producentów kukurydzy. Sprzyjający przebieg pogody spowodował duże straty w plonach.

Obiecujące plony

Pomimo rosnących zagrożeń ze strony patogenów oraz niedoboru opadu to potencjał plonotwórczy kukurydzy stwarza jednak duże szanse dla zwiększenia produkcji tej uprawy oraz możliwość uzyskiwania wysokich plonów. Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) średnio z hektara uprawy kukurydzy osiąga się w Polsce około 5–6 ton ziarna i 10–13 ton suchej masy. W latach 2000- 2002, kiedy wystąpiły bardzo korzystne warunki do plonowania kukurydzy, średnie plony ziarna wynosiły powyżej 6 t z ha.

Rysunek 2: Średnie plony ziarna kukurydzy wg GUS

Susza – groźna dla kukurydzy

Wskazuje to, że przyczyną ograniczającą plonowanie nie jest obecnie już niedobór ciepła, lecz niskie opady atmosferyczne w sezonie wegetacyjnym. W warunkach niekorzystnych, które miały miejsce w 2006 roku, średni plon ziarna w kraju wyniósł zaledwie 4,1 t ha (rys 2). Tak niskie plony były spowodowane niemal całkowitym brakiem opadów atmosferycznych na znacznym obszarze kraju w lipcu. Przedstawiony przykład wskazuje, jak duże wahania w plonie mogą wystąpić pomiędzy latami z powodu suszy, a jednocześnie uzmysławia, jak ważnym czynnikiem ograniczającym jest niedobór opadów. Kukurydza mimo oszczędnej gospodarki wodnej, co potwierdza niski współczynnik transpiracji, ma wysokie potrzeby wodne w okresie jej szybkiego wzrostu, a szczególnie w okresie wiechowania. W 2006 susza w lipcu na wielu plantacjach spowodowała brak zapylenia kolb. Z doświadczeń ostatnich lat wynika, że występowanie susz oraz chłody wiosenne po ruszeniu wegetacji kukurydzy, będą wpływać znacząco na plonowanie kukurydzy w Polsce, a nie małe zasoby ciepła jak dotychczas.

 

Najnowsze studium na temat potrzeb adaptacyjnych rolnictwa wykonane na przykładzie województwa podlaskiego wskazało szereg różniących się od wcześniej formułowanych wniosków, np. na temat potencjału plonowania kukurydzy, której plony wg obecnych ocen mają być znacząco ograniczane przez niedostateczne zasoby wodne (Sadowski i inni 2009).

Uwaga na wahania plonów

Większą uwagę zwraca się obecnie na problem zmienności plonowania roślin z roku na rok, która jest powodowana przez zjawiska ekstremalne powodujące znaczne straty w produkcji. Występujące problemy w produkcji kukurydzy susze, masowe wystąpienia szkodników: omacnicy prosowianki, korzeniowej stonki kukurydzianej oraz fuzariozy i głownie, wskazują na potencjalnie trudności, z jakimi rolnicy będą musieli się zmierzyć w przyszłości. Doświadczenia produkcyjne wykazały, że aby uprawa kukurydzy była opłacalna, niezbędna jest technologia, która zapewni uzyskanie wysokich plonów a jednocześnie koszty produkcji będą stosunkowo niskie. Kluczem do optymalizacji uprawy kukurydzy jest właściwy dobór odpowiedniej odmiany do zdolności produkcyjnych pola oraz specyfiki klimatyczno danego regionu.

Literatura:
1. Kozyra J., Górski T. 2004: Wpływ zmian klimatu na uprawę roślin w Polsce. (w:) Klimat – Środowisko – Człowiek. Polski Klub Ekologiczny, Okręg Dolnośląski, Wrocław, 41-50.
2. Sadowski M., Wyszyński Z., Górski T., Liszewska M., Olecka A., Łoboda T., Pietkiewicz S.: Adaptacja produkcji rolnej w województwie podlaskim do oczekiwanych zmian klimatu. IOŚ, 2009, Warszawa.